Archiwum październik 2008, strona 1


miły dzień
Autor: dobryc
Tagi: fony  
21 października 2008, 23:01

Znowu się nie wyspałem. Nie wiem co jest . Wrrrrrrrrr....

 

W pracy dostawa spora , poza tym nuda .

 

Dziś gorąca linia na fonie z moim miśkiem :) Rany on chyba zaczął coś brać bo jest  jakiś taki nadpobudliwy i szczęśliwy. Misiek TY mi się nawet nie waż !!!!!!!!!!

Lubię jak jest taki wesoły i szczęśliwy , ale jednocześnie  drżę cały co wymyśli :)

Dziś miał spacerek i pogawędkę ze swoim przyjacielem - hmmm zdziwieni obaj ile się o sobie dowiedzieli nowego :)

Zadzwonił do mnie po spacerku i DZIĘKOWAŁ  mi za to ,ze jestem . GUPIUTKI ten mój Erni :)

Ale KOCHANY TAKI !!!!!!! :* x 1 000 .....

 

Ja po pracy byłem u Krzyśka po kapielówki ( spodenki ) Pożyczyłem , ale są trochę za małe  hihihi

Potem razem ze mną przejechał się do reala ( mieszkam obok ) :) Mieliśmy troche czasu na pogadanie czego dawno nie robiliśmy :(

Niestety odkąd wynieśli się na 2gi koniec miasta nie widujemy się zbyt często. Ale może teraz jak mam jakoś tak chęć do życia będzie lepiej :)

No i muszę mu przedstawić mojego kochanego kiedyś :) Już nie może się doczekać :P

 

Późny wieczorek doma. 

działo się
Autor: dobryc
Tagi: dziwnie mi  
20 października 2008, 21:40

Rano wstałem BBB niewyspany :(

W pracy WIELKA nuda , ale za to mogłem pospać trochę. Tak śmiejcie się i zazdroście , ale nawet nie macie pojęcia jak nuda w pracy może dawać na głowę  - to jest nie do zniesienia po prostu. Na szczęście ( może przez to moje spanie ) dzień w pracy minał szybko :)

 

Wreszcie zainstalowałem sobie AQQ 2  i znowy mam kontakt z ludźmi :) No i od razu zaczęło się jak mnie zobaczyli tam . Spedziłem sporo czasu na odpisywaniu co i jak. Gadałem też z kolegą ( jakoś przestał wierzyć w to że znajdzie sobie kogoś  dla siebie ). No cóż taki los mądrzejszych od innych. Ludzi , którzy nie myślą jak większość stada i chcą od siebie i innych czegoś więcej jak łóżkowa przygoda czy nawet łóżkowe życie.

 

Mój Misiek zrobił dziś "coming out " przed swoim przyjacielem. Nie wiem czy dobrze zrobił , ale teraz już za późno. Mam nadzieję , że nie będzie miał problemów z tego powodu. Kocham go i chcę dla niego jak najlepiej.

Troszkę jestem zazdrosny o to,że teraz będzie miał  jego przy sobie , ale czemu ma nie mieć znajomych "z branży" także u siebie. Bardzo się ucieszył z tego , że wreszcie mógł komuś o tym powiedzieć - słyszałem to w jego głosie i przeczytałem jak mi o tym pisał.

 

Chciałem dziś zobaczyć co naskrobał na swoim blogu. Założył sobie hasło na nim i nie będę mógł  teraz czystać co i jak ( no cóz skoro nie chce żebym czytał to nie będę ).Zrobiło mi się przykro , ale rozumiem - nie nie rozumiem....

Tak bardzo jestem tu sam i tęsknię za kontaktem z nim , że chyba mi bije i jestem przewrażliwiony :(

Mam nadzieję ,że nie przesadzę z tym ...

było nerwowo
Autor: dobryc
Tagi: nerw  
19 października 2008, 23:03

Wstałem wcześnie bo ok 9:00.

Ok 11:00 napisałe do mnie Tomek , że chce pogadać. Serce miałem w gardle .

Jednak jest mądrzejszy niż myślałem . Ulzyło mi bardzo po tej rozmowie.

Mam nadzieję , że teraz będzie już normalnie.

Przesiedziałem trochę  przy kompie.

Byłem w realu na zakupach - wydałem więcej niż sie spodziewałem , ale trzeba co jakiś czas uzupełniac zapasy:)

Misio po przeczytaniu ostatniego mojego bloga  bardzo sie zdenerwował. Wyjaśniłem mu wszystko i mam nadzieje , że przestanie byc zazdrosny :) Miśku Ty wariacie :*

Pytałem jak się wczoraj bawił na imprezce - powiedział ze dobrze. Reszte opowie jak przyjedzie :)

 

Wiola wróciła ok. 16:00 i jak zwykle siedzi w pokoju - może wzięłaby się troszke za sprzątnięcie choćby naczyn ze zlewu. Kosz juz sie wysypywał , ale jej to nie przeszkadza.

Mnie za to bardzo przeszkadza takie lenistwo.

Rany KIEDY będę na swoim ? !!!!!!!!

 

To tyle :)

dołek
Autor: dobryc
Tagi: dołek  
19 października 2008, 03:02

Jest 3:00 w nocy . Właśnie wróciłem z dyskoteki. Bawiłem się dobrze. Był jeden gościu , z którym daliśmy czadu na parkiecie ( ehh żeby wszyscy tak tańczyli a nie kaleczą tą zabawę ). Stwierdziliśmy ,że musimy poćwiczyć co nieco razem i pokazać łamagą jak się tańczy :P

W klubie ( dyskotece ) zmienili ciut wystrój - muszę przyznac ,że lepiej to wygląda "+" dla nich. Niestety DJ dalej gra co grał rok temu :( z małymi wyjątkami.

Niestety ok. 1:00 dostałem dołka i już potem nie potrafiłem się tak bawić jak na początku. Czemu nie mogę mieć przy sobie osoby , którą kocham. Ciągle jestem sam i sam. Jest mój Misiek , ale on daleko i nie może być ze mną ( przy mnie ) w każdej chwili - to nie fair.

 

Wieczorkiem miałem  niesmaczną rozmowę sms'wą z Tomkiem. Mam niesmak bo zachowałem się nie bardzo ładnie  wobec niego ( po prostu stchórzyłem ). Brzydzę się takim zachowaniem u innych a teraz sam tak zrobiłem. Qwa czemu tak jest . Jak jedna strona chce to 2 nie bardzo itp. No cóż jutro ( tz. dziś ) czeka mnie rozmowa z nim na żywo. Nie wiem jak zareaguje(ę) , ale trzeba ją przeprowadzić bo się troszkę skomplikowała sytuacja.

Poznałem Erniego i pokochałem ( na ile to w tych warunkach możliwe ). Wiem ,że mógłbym bardziej , ale odległość i częstotliwość spotkań.... Chciałbym , aby to był ten już do końca.

Boję się jednak , że znudzę mu się za jakiś czas i...

 

Wiem kochanie ,że będziesz to czytał , ale tak sobie  pomyślałem jak widziałem te wszystkie pary na imprezce. Przepraszam jak Cię jakimś słowem obraziłem czy wystraszyłem !!! Kocham Cię i chcę być z Tobą :*

 

Erni jest na swoim "półmetku" i chyba bawi się dobrze bo nawet komórę ma wyłączona :)

Wczoraj w pracy "poszarpał" się z 1 z kelnerów i dziś ma poobijaną twarz ( dostał w policzek i go boli ) Biedactwo moje . Muszę go troszkę potrenować . Skoro Erni ma dostać to tamten powinien byc w szpitalu ;)

 

To tyle .

Jeszcze nie byłem tak wylewny na tym blogu , ale kiedyś trzeba .

POZD!  

zimno
Autor: dobryc
Tagi: zimno  
17 października 2008, 23:59

Dziś od rana zimno :( Na szczęście nei pada już .

 

Mój kochany Misio ma dziś urodzinki ...

Rano wysłałem mu maila z życzeniami.

Dziś ma skrócone lekcje bo 1szaki ślubują więc kończy wcześnie.

Niestety ( albo stety ) potem idzie do pracy. Musi zarobic pieniążki ,żeby mógł przyjechać do mnie ;) Tak na serio to mam nadzieję , że nie przepracowuje sie z tego powodu i nie wydaje wszystkiego na mnie - tego bym nie zniósł. Troszkę go dziś zdenerwowałem , ale potem wyjaśniłem mu co i jak. Nie złożyłem mu życzeń ( udałem ,że zapomniałem ) a on zadzwonił załamany . Na szczęście chwilę wcześniej wysłałem mu życzenia MMSem ale nie miał jak odczytać , więc  ufff... Mimo to PRZEPRASZAM CIĘ KOCHANIE !!!!!!!!!

 

ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ  !!!!!!!!!!!!  ;* :* :* :* :*  x 100 :)

 

 

 

Wieczorek w domciu :(

troszkę wkurzony
Autor: dobryc
Tagi: wkurzony  
16 października 2008, 23:07

No cóż. Rano jak zawsze do pracy gdzie wiało nudą ( rany jak tak dalej pójdzie to zeświruje tam). Ok południa wiadomośc ,że trzeba jechać do klienta. zdecydowałem ,że pojade w czasie pracy a nie po - zleci trochę czasu :). Nie byłem za bardzo zadowolony bo nie lubie jeździć po centrum ( korki , roboty itp ) ale w sumie co mi tam.

Troszkę musiałem się najeżdzić bo jak wspomniałem rozkopane pół miasta i wszędzie objazdy , albo drogi jednokierunkowe. Czasem chciałem wysiąść z samochodu , stanąć na środku drogi i rozpłakać się tak koszmarnie się jeździ. No , ale jak pokazują gotowe fragmenty drogi - warto teraz pocierpieć :)

 

Wieczorek w domciu.

Bawiłem się w robienie muzy na kompie . Udało mi się stworzyć 2 fajne kawałki , ale musze jeszcze dokończyć je.

 

Jutro jest jakieś święto , ale nie mogę sobie przypomnieć jakie. Może jutro mi sie przypomni :)

 

To tyle . Dobranoc !!!!

 

koszmarna noc spoko dzień
Autor: dobryc
Tagi: koszmar  
15 października 2008, 23:34

Noc prawie nie przespana tak bolały mnie zęby :( Nie rzyczę nikomu !!

W dzień spoko choć jae na proszkach bo z bólu nie mogłem się na niczym skupić.

 

W pracy spoko - nawet zleciało. Rano dzwoniłem do Miśka pogadać chwilę. Szykuje jakąś "niespodziankę" , ale nei chciał zdradzić co to - troszkę się boję żeby głupoty nie strzelił.

 

Wieczorek przed kompem . Jest późno już więc zmykam spać .

 

P.S.

Myślałem , że uda się wcześniej , ale zasłuchałem się w piosenki Morandi i trochę zeszło  :)

 

nowy stary ja
Autor: dobryc
Tagi: nowy ja  
14 października 2008, 22:07

Wczorajszy dzień był spoko. W pracy sporo pracy , ale mineło OK :)

 

Dziś nuda w pracy i dzień mijał bbb wolno.

 

Wieczór za to miałem  niesamowity.

Byłem u dentysty. Zrobiła mi ząbki , ale bolało i boli jak cholera.

Rany jakbym wiedział , że tak będzie to przemyślałbym to 3 razy. No cóż teraz za późno i trzeba pocierpieć. Wynik jaki jest można zobaczyc ;) . Jak zejdzie opuchlizna i przyzwyczaję się to może zacznę się tym cieszyć .

Jak na razie cierpię !!!!!

 

Mój kochany Misiek zadzwonił i pocieszał , ale tak boli ,że chyba tylko jego obecnośc pozwoliłaby mi zapomnieć o bólu.

 

Dzwonił Sławek - nie potrafimy już tak rozmawiać jak kiedyś :( Wina jest po obu stronach , ale  to troszkę wkórza .

Może przyjedzie w weekend to będzie okazja pogadać.